9 -dniowy detoks kofeinowy. Daj odpocząć swojej wątrobie.

Jeżeli myśl o rzuceniu kofeiny wzbudza w tobie złość, to istnieje duża szansa, że jesteś od niej uzależniony. Oczywiście, możesz sobie powiedzieć, że jedna filiżanka kawy jeszcze nikomu nie zaszkodziła, że czytałeś dużo czasopism i raportów na temat tego, że kawa jest antyoksydantem i że nie wyobrażasz sobie żeby ją odstawić choćby na 9 dni, albo że po prostu nie chcesz tego robić. Przepraszam, ale to oznacza, że w jakiś sposób uzależniłeś się od kofeiny i nie jesteś w stanie bez niej funkcjonować. Kofeina znajduje się również w napojach takich jak dietetyczna cola czy red-bull.

Jak kofeina wpływa na detoks organizmu?

Teraz, nie proszę Cię o odstawienie kofeiny na zawsze. Tylko na 9 dni. Powód jest prosty.

Po pierwsze, ciało traktuje kofeinę jako toksynę, co oznacza, że obciąża wątrobę. Kofeina wchłania się bardzo szybko, bo po ok. 45 minutach od przyjęcia i od razu metabolizowana jest w organizmie. Przemiany metaboliczne kofeiny niemal całościowo zachodzą w wątrobie. Tylko 2% przyjętej dawki jest wydalane z moczem w formie niezmienionej.  Nadmierna kumulacja kofeiny latami może być przyczyną poważnych problemów zdrowotnych.  Dodatkowo jeśli j należysz do osób, które wolniej metabolizują kofeinę to szybciej pojawią się oznaki wielu dysfunkcji.

Po drugie, z doświadczenia wielu osób wynika, że po odstawieniu kofeiny mają więcej energii, lepiej im się myśli, mają lepszy humor i to wszystko dzięki odstawieniu kawy!

Po trzecie, poziom cukru we krwi jest kluczem do kontrolowania dostarczanej energii oraz utrzymaniu pożądanej masy ciała. Nigdy nie osiągniesz poprawnego poziomu cukru, jeżeli będziesz konsumować dużo kofeiny. Jeżeli czujesz się ciągle pełny energii, to czy w ogóle myślisz o sięgnięciu po kofeinę? Jeżeli pijesz napoje kofeinowe, żeby dostać zastrzyk energii, to czy nie wolałbyś zrobić tego w sposób naturalny, a  nie substancjami chemicznymi? Pomyśl o 9-dniowym eksperymencie…

Jak działa kofeina?

Jeżeli zrozumiesz jak działa kofeina, to zrozumiesz dlaczego w ogóle nie powinna się ona znaleźć w Twoim menu przez te 9 dni. Głównym powodem, dla którego spożywasz napoje kofeinowe prawdopodobnie jest to, że dają zastrzyk energii. Działa to tak dlatego, że blokuje ona adenozynę, która jest receptorem w mózgu. Ciało wytwarza adrenalinę (hormon, który jest wydzielany podczas sytuacji stresowych, po to, aby przygotować nasz organizm na reakcję atak/obrona) z dopaminy. Żeby powrócić do normalnego stanu, musimy rozłożyć dopaminę i adrenalinę. Adenozyna blokuje rozkład dopaminy, więc ciało produkuje jej coraz więcej, czyli również więcej adrenaliny. Dlatego właśnie czujesz się bardziej pobudzony, zmotywowany do działania i stymulowany wewnętrznie. Oczywiście dla części ludzi taki stan rzeczy nie będzie czymś przyjemnym. Ciało nie może na to zareagować w żaden sposób, ponieważ ma zablokowaną jedyną opcję pomocy- adenozynę i uzależnia się od nowej opcji- kofeiny, żeby móc produkować więcej adrenaliny, bo po pewnym czasie ten już jest niewystarczający. Kofeina zaczyna działać po 30-60 minut po spożyciu, następnie jest transportowana do wątroby, gdzie połowa roztworu jest rozkładana dopiero po 4-6 godzin. W tym momencie wątroba jest całkowicie pochłonięta neutralizowaniem kofeiny i nie unieszkodliwia pozostałych toksyn.

Kofeina odwadnia

Zauważyłeś, że chodzisz do toalety częściej po wypiciu kawy? Dzieje się tak, ponieważ kofeina jest moczopędna, czyli powoduje w organizmie chęć pozbycia się płynów. To jest coś, co przy detoksie nie jest wskazane, ponieważ toksyny nie będą się wchłaniać do płynów ustrojowych, czy być rozpuszczane przez wodę, ale będą się wchłaniać prosto do organizmu, a potrzebuje on dużej ilości wody…

Kofeina jest wciągająca

Badania pokazują, że spożywanie 100 mg kofeiny w ciągu dnia, może prowadzić, po przerwaniu suplementacji, do efektów odstawienia : bóle głowy, zmęczenie, trudność w koncentracji, senność. Warto wiedzieć, że o ile mała filiżanka kawy może zawierać do 100 mg kofeiny, to duży kubek nawet do 500 mg – dawka 5 razy większa niż ta uzależniająca. Substancje, które są używane do oczyszczenia kawy z kofeiny, nie są w stanie zrobić tego w 100% i zazwyczaj taka kawa zawiera poniżej 5 mg kofeiny. Razem z dwoma innymi stymulantami: teofiliną i teobrominą (substancja uzależniająca w czekoladzie) oddziałuje na nasz organizm. Bóle głowy po odstawieniu kofeiny zazwyczaj zaczynają się następnego dnia. Badania pokazują, że zaraz po odstawieniu kofeiny, energia spada, ale już po tygodniu jest na poziomie wyższym niż z kawą, a przynajmniej równym.

Kofeina sprawia że jesteś bardziej zestresowany i zmęczony

Kawa ma mało krótkotrwałych umysłowych i emocjonalnych korzyści, ale nie są one trwałe. Badania opublikowane w American Journal of Psychiatry mówią o tym, że 1500 studentów psychologii podzieliło się na 4 grupy osób mających do czynienia z kawą: w ogóle nie pijących, mało pijących, pijących umiarkowanie i spożywających ją często. W testach psychologicznych wyszło, że dwie ostatnie grupy miały wyższy poziom niepokoju i depresji niż pozostali.

Kofeina zaburza normalny rytm snu

Innym dużym problemem jeżeli chodzi o kofeinę jest sen. Kiedy idziesz spać, wzrasta poziom melatoniny. Melatonina jest hormonem produkowanym przez szyszynkę w mózgu. Kiedy zapada noc jej jedynym zadaniem jest to żebyś poczuł się senny. Poziom melatoniny wzrasta 2 godziny przed snem, a zaczyna spadać między 2 a 3 w nocy. Spożywanie kofeiny zaburza ten rytm. A im więcej melatoniny tym mniej wolnych rodników, ponieważ jest antyoksydantem.

Kofeinowe napoje, których również należy unikać:

  • Cola, nawet light
  • Red Bull i inne napoje energetyzujące
  • Kawa
  • Czarna herbata

 

Zamienniki które możesz włączyć w okresie 9 – dniowego detoksu kofeinoweg

  • Woda z cytryną
  • Herbata rooibos
  • Herbata z róży
  • Herbata z cytryną i imbirem
  • Woda z imbirem

Odstaw na 9 dni kofeinę i daj szansę odpocząć swojej wątrobie.

 

 


Iwona Gryszkin

Dietetyk z 14 letnim doświadczeniem. Iwona Gryszkin ukończyła studia magisterskie na Wydziale Nauk o Żywności na Uniwersytecie Przyrodniczym we Wrocławiu oraz podyplomowe studia dietetyczne na Akademii Medycznej w Poznaniu. Specjalizuję się w prowadzeniu i opracowywaniu programów dietetycznych towarzyszących terapiom medycznym w obszarach schorzeń metabolicznych, gastrologicznych jak i kardiologicznych.