Wywiad z czołową konsultantką w zakresie Ganoterapii

Jeśli od jakiegoś czasu współpracujecie z DXN, prawdopodobnie już słyszeliście już o Jane Yau. Jest żarliwą doradczynią w sprawach zdrowia, doświadczoną konsultantką w dziedzinie Ganoterapii, niezawodną sponsorką, odnoszącą sukcesy kobietą biznesu, ale także niezwykłym człowiekiem o wielkim sercu.

  1. Droga Jane, jako redaktor naczelna DXN Life – edycja europejska niezwykle cieszę się, że mogę ponownie przeprowadzić z Panią wywiad. Nasze ostatnie spotkanie miało miejsce dokładnie trzy lata temu, co się wydarzyło od tamtego czasu? Czy może Pani podzielić się z nami jakimiś nowinami? 

Przez ostanie 3 lat ciężko pracowałam, aby rozwinąć swój lokalny zespół. Regularnie zabieram konsumentów z wizytą na farmę DXN. Jest to bardzo ważne, ponieważ zobaczyć znaczy uwierzyć. Potrafią zrozumieć, dlaczego grzyb Ganoderma DXN jest bezpieczny do spożycia przez człowieka oraz że DXN ma międzynarodową certyfikację ISO  14001, który jest czymś więcej niż tylko  potwierdzającym produkcję żywności ekologicznej. Taka gwarancja daje wiarę, ponieważ moi konsumenci wolą brać megadawki, aby uwolnić się od problemów zdrowotnych, a  wiara w uzdrowienie to podróż.

Przyjmują grzyb Ganoderma profilaktycznie, gdyż rozumieją filary zdrowia i to, dlaczego Ganoderma jest dla ludzkości rozwiązaniem w kwestii zdrowia.

Filary zdrowia służące przywróceniu naszych naturalnych zdolności samoleczenia to: zrównoważenie pH ciała, poprawa mikrokrążenia krwi, wzmocnienie układu odpornościowego, utrzymanie nasycania tlenem oraz zwiększenie odporności na stres.

  1. Jak wygląda Pani życie z DXN? Proszę nam opowiedzieć o typowym dniu swojego życia. 

Razem z moją rodziną prowadzimy centrum usługowe. Wielu członków DXN, starych i nowych, uwielbia zbierać się w naszym centrum, siadać przy stolikach w towarzystwie swoich grup i dzielić się produktami DXN lub rozmawiać o działalności biznesowej DXN. Osobom w potrzebie udzielam doradztwa w zakresie zdrowia i stosowania Ganoterapii. Generuje to codzienną sprzedaż dla naszego centrum usługowego. Codzienne ganodermowanie to moja codzienna dawka radości i szczęścia!

  1. Proszę uszeregować według ważności 5 produktów DXN, które wszyscy powinniśmy spożywać, aby zachować zdrowie. 
  1. Reishi Ganoderma (RG) i Ganocelium (GL)Są one aranżerami zdrowia. Obecnie ludzie jedzą zbyt dużo pokarmów o kwaśnym odczynie. Kiedy nasz organizm jest zakwaszony, krew staje się kredowata i lepka. Wreszcie zatyka nasze naczynia krwionośne, a to wpływa na cały organizm. Słabe krążenie krwi prowadzi do degeneracji komórek, tkanek, narządów oraz do niedomagań ogólnoustrojowych, na przykład nadciśnienia, cukrzycy czy raka. Słaby układ odpornościowy prowadzi do nagromadzenia komórek nowotworowych w organizmie, a słabe krążenie krwi ma wpływ na poziom tlenu w naszych ciele. Kiedy poziom tlenu w komórkach jest niski, tworzy się środowisko sprzyjające rozwojowi raka. Zablokowane mikrokrążenie krwi może uniemożliwić eliminowanie toksyn. Kumulacja toksyn w organizmie hamuje jego naturalne zdolności samoleczenia. Nasze ciało ma naturalną zdolność samoleczenia,lecz ze względu na słabe krążenie krwi komórki nie mogą być naprawione. RG wspomaga krążenie krwi, a GL naprawia uszkodzone komórki. To jest nauka o działaniach zapobiegawczych, a my musimy wspomagać świadomość w zakresie ochrony zdrowia.
  1. Cordypineponieważ enzym jest pokarmem dla komórek. Dzisiaj ludzie jedzą pokarmy zawierające bardzo małe ilości enzymów, które są w surowych warzywach i owocach. Jedzą zbyt dużo żywności przetworzonej lub ugotowanej.  Enzymy są robotnikami w naszym organizmie. Brak enzymów wpłynie na działanie komórek, tkanek, narządów i układów; nie będą one w stanie odpowiednio się odnawiać. W dłuższej perspektywie wpłynie to w końcu na homeostazę w organizmie, a to z kolei na nasze naturalne zdolności samoleczenia.
  1. Spirulina: sprawuje kontrolę nad stanem fizycznym i emocjonalnym. Jest naszpikowana składnikami odżywczymi, które mogą mieć potężny wpływ na nasze ciało i mózg. Jest to żywność funkcjonalna, która ma za zadanie utrzymania dobrego stanu zdrowia fizycznego i psychicznego.  Obecnie ze względu na uprawy komercyjne, plony są pełne nawozów i pestycydów zubożających zawarte w nich fitoskładniki. Mało tego, aby zaspokoić swój apetyt, ludzie spożywają dogodne, łatwo dostępne jedzenie, pozbawione różnorodnych zielonych warzyw liściastych.  Co się dzieje, gdy człowiekowi brakuje zielonego jedzenia?  Styl życia pełen stresu powoduje „wykradanie” witamin z grupy B, twoje które są niezbędnymi składnikami odżywczymi dla układu nerwowego, sercowo-naczyniowego i hormonalnego. Prowadzi to do niepokoju, drażliwości i depresji.  Spirulina jest naturalnie bogata w kompleks witamin z grupy B oraz fitoskładniki, które wspólnie wspomagają zarządzanie poziomem stresu. Dlatego Spirulina jest niezbędna dla ludzi ze wszystkich środowisk.
  1. Morinzhi, kontroluje stres, przynosi ulgę od skutków ubocznych stresu.  Morinzhi holistycznie równoważy homeostazę funkcji organizmui zapewnia mnóstwo korzyści, takich jak usprawnienie działania układu hormonalnego, regulacja hormonów, wzmocnienie układu odpornościowego, rozszerzenie naczyń krwionośnych. Ponadto reguluje ciśnienie krwi. Zwiększa przepływ krwi do komórek, tkanek i narządów, dzięki czemu zapobiega chorobom wieńcowym. Poprawia również funkcjonowanie trzustki, reguluje poziom cukru we krwi, zwiększa poziom endorfin, łagodzi niepokój i depresję. Jest przeciwutleniaczem, przez co spowalnia proces starzenia.
  1. Lion’s Mane. Dobrze działa na przewód pokarmowy i układ nerwowy. To pokarm dla mózgu.Lion’s Mane jest niezbędny dla utrzymania zdrowia układu żołądkowo-jelitowego.

Jest odpowiedni dla ludzi ze wszystkich środowisk, zwłaszcza dla tych zestresowanych.  Większość ludzi ma osłabione jelita z powodu złych nawyków żywieniowych. Jedzą zbyt szybko, nie przeżuwają prawidłowo pokarmu, jedzą zbyt duże ilości, a to wszystko może wpływać na pogorszenie stanu przewodu pokarmowego.  Gdy ktoś ma osłabione jelita, będzie miało to negatywny wpływ na jego układ odpornościowy i zdrowie emocjonalne.  Lion’s Mane odnawia wyściółkę jelita, wzmacnia układ odpornościowy, wspomaga czynniki wzrostu nerwów (NGF), który łagodzi niepokój i stabilizuje emocje.

  1. Co robi Pani sama codziennie, żeby zachować zdrowie?

Prowadzę bardzo poukładany tryb życia. Produkty prozdrowotne DXN są moim głównym jedzeniem. Moja dieta jest prostaJemy niewielkie porcje składające się głównie z warzyw i owoców i małych ilości mięsa lub ryb. W codziennej rutynie niezbędne są również ćwiczenia; od wielu lat postępuję tak samo. Każdego ranka mój mąż i ja wstajemy o 6 rano. Po wypiciu szklanki ciepłej wody przygotowujemy swój poranny napój z produktów DXN: po dwie miarki RG i GL, dwie miarki proszku Lion’s Mane, dwie miarki proszku Cordyceps, dwie miarki proszku Spirulina, 800 ml wody plus 30 ml Cordypine i 30 ml Morinzhi. Tę miksturę zabieramy ze sobą na poranne ćwiczenia. Przez godzinę spacerujemy po pagórkowatym parku i w międzyczasie dopijamy swój napój. Po spacerze rozkoszujemy się poranną kawą DXN oraz śniadaniem, które daje nam energię na resztę dnia. Moją ulubioną poranną kawą jest Cordycep Coffee. Następnie udaję się do pracy w moim centrum usługowym. Późnym popołudniem spożywam prosty posiłek i popijam kawą DXN Lingzhi. Pracę kończymy o godzinie 18.00. Następnie przyjmujemy kolejną porcję produktów DXN, a kolacja jest serwowana o godzinie 19:00. Potem udajemy się do parku na jeszcze jedną turę ćwiczeń trwającą 45 minut. Czas na sen nastaje zawsze około godziny 23.00. Wyłączam komórkę i wtedy nie niepokoją mnie żadne rozmowy telefoniczne.

  1. Jakie pytanie w ciągu ostatnich dziesięciu lat zadawali Pani najczęściej członkowie z Europy?

Brzmi ono tak: Jak długo trzeba przyjmować produkty, aby rozwiązać problem?  Na uleczenie ma wpływ wiele czynników, na przykład dawkowanie Reishi czy ogólne otoczenie organizmu oraz stan zdrowia. Ganoterapia w sposób holistyczny kieruje całym organizmem, współdziała ze wszystkimi komórkami, tkankami, narządami, funkcjami ogólnoustrojowymi i dzięki temu przywrócona zostaje zdolność samoleczenia. Te zdolności samoleczenia są jednak zahamowane, ponieważ na nasz organizm stale negatywnie wpływa codzienne jedzenie, w którym nieuchronnie znajdują się toksyny; ponadto picie wody i napojów z toksynami, oddychanie powietrzem z toksynami, wchłanianie toksyn przez skórę z odzieży, z wody, w której się kapiemy czy pływamy, co może spowodować słabe, lecz przewlekłe, bezobjawowe zapalenie w organizmie. Wszystko to może zniszczyć zdolność naszego organizmu do samouleczenia. Mało tego, stres również zabija nasz organizm. Ponadto słabe wchłanianie z jelita może także wpływać na czas leczenia. U większości ludzi występują nieprawidłowości z wchłanianiem żołądkowo-jelitowym. Inne czynniki, które negatywnie wpływają na proces uzdrawiania, to nasza dieta, brak wody i ćwiczeń. Uzdrowienie to podróż, to codzienny proces. Wiele objawów, które u siebie dostrzegamy, to tylko czubek góry lodowej. Uzdrowienie polega na usunięciu przyczyny źródłowej tej całej góry lodowej. Dlatego u różnych osób długość czasu leczenia będzie różna.

  1. Jakie największe nieporozumienia związane z produktami DXN zauważyła Pani wśród członków z Europy? 

Pacjenci z problemami związanymi z naczyniami krwionośnymi, takimi jak nadciśnienie, cukrzyca, choroby serca czy udary mózgu, muszą zrozumieć, że gama produktów DXN to żywność funkcjonalna. Produkty te mogą być przyjmowane długoterminowo, nie powodują żadnych skutków ubocznych i pozwalają na codzienną odnowę organizmu.

Osoby takie muszą zrozumieć następującą filozofię: rzeki i woda dają życie. Kiedy alkaliczna rzeka zostaje zanieczyszczona przez toksyny z fabryk, kwaśne deszcze, i kiedy jest zapchana, wtedy nie ma w niej życia. To samo dzieje się z naszym organizmem. Jeśli układ wydalniczy jest zablokowany, wówczas toksyny gromadzą się w organizmie i niszczą bądź zabijają komórki, tkanki, narządy i funkcje ogólnoustrojowe. Produkty prozdrowotne DXN to żywność funkcjonalna, która odblokowuje mikrokrążenie krwi w przypadku jego zapchania, a także przeprowadza detoksykację na poziomie komórkowym.

  1. Jakie jest Pani najpiękniejsze wspomnienie lub historia związana z rynkiem europejskim?Nigdy nie zapomnę problemów, z jakimi borykaliśmy się z László, kiedy rozpoczynaliśmy działalność na rynku europejskim. W latach od 2009- 2011 byliśmy jak biegacze przełajowi po różnych krajach: Węgry, Rumunia, Słowacja, Austria, Czechy i Grecja. W 2009 roku odbyliśmy jeden z najśmielszych i najdłuższych, jakie pamiętam, przejazdów z Węgier do Grecji. Jechaliśmy przez Rumunię, płynęliśmy promem z Rumunii do Bułgarii, ponieważ na rzece granicznej nie było żadnego mostu, po czym jechaliśmy dalej aż do Grecji. Spędziliśmy w drodze prawie 24 godziny bez żadnego postoju w hotelu i kiedy wreszcie dotarliśmy do Salonik w Grecji, wyskoczyłam z samochodu i szybko się przebrałam, żeby na miejscu przeprowadzić prezentację o zdrowiu. Nie mam pojęcia, skąd wzięliśmy odwagę i siłę, żeby robić wszystkie te rzeczy. Inne cudowne wspomnienie to rozpoczęcie działalności słowackiego oddziału DXN w 2009 roku, kiedy to Dr Lim przybył na Słowację do Bratysławy. W 2011 roku, kiedy otwieraliśmy nowe biuro DXN w Salonikach w Grecji i jeszcze w 2011 roku miałam urodzinowe przyjęcie-niespodziankę w ogrodzie László w towarzystwie innych członków DXN z Europy. Choć nie pamiętam wszystkich miast w Europie, które odwiedzałam, doskonale pamiętam uśmiechy ludzi, którzy ciężko razem pracowali, aby zasiać ziarno zdrowia w całej Europie, a to dzięki oddanym europejskim liderom, którzy działali tam na samym początku. Dziękuję László i jego wspaniałemu zespołowi, który dzięki wspólnej pracy spełnił to nasze marzenie.

Po więcej informacji na temat Ganodermy oraz firmie DXN KLIKNIJ TUTAJ


Tomasz Judasz